Elzbieta Adamiak - Kamien
Tekst piosenki Elzbieta Adamiak - Kamien
Wykonawca:
Elzbieta Adamiak
Utwór:
Kamien
Wyświetleń: 239
Dodał: alfirk
Dodaj teledysk
Dodaj tekst utworu
Dodaj tłumaczenie
Kup płyte:
Poszukaj plyty w Nokaut.pl
Poszukaj plyty w Allegro.pl

Elzbieta Adamiak
Utwór:
Kamien
Wyświetleń: 239
Dodał: alfirk
Dodaj teledysk
Dodaj tekst utworu
Dodaj tłumaczenieKup płyte:
Poszukaj plyty w Nokaut.pl
Poszukaj plyty w Allegro.pl
Kamień, drażniący ciszą,
Serca niewyjawieniem,
Trud odsłonięcia wnętrza
Zmienia go w dwa kamienie.
Chodzimy tak po tym życiu
W rozum średnio zamożni.
Zuchwali aż po "Dzień dobry"
Już przy "Dzień dobry" - ostrożni.
Wypatrujemy barwnych plam
Na niebie szaro-ubogim,
Łowcy motyli w czapkach na bakier
Znów cel wyblakły w pół drogi.
Patrzymy w swoją nową stronę
Jak gdyby nic się nie stało.
Najgorzej, że trzeba od nowa
Wrony malować na biało.
I może kiedyś, później,
Gdzieś tam, przy końcu drogi,
Naturalnością rzeczy zdziwieni
Spojrzymy wreszcie pod nogi.
Kamień drażniący ciszą,
Serca niewyjawieniem,
Trud odsłonięcia wnętrza
Zmienia go w dwa kamienie.
Klękniemy przed starą kaplicą
Dobrych rad i ostrzeżeń.
I chyba będziemy się modlić
Trochę za długo i nieszczerze.
I może kiedyś, później,
Gdzieś tam przy końcu drogi,
Naturalnością rzeczy zdziwieni
Spojrzymy wreszcie pod nogi.
Brak teledysku dla tej piosenki.
Serca niewyjawieniem,
Trud odsłonięcia wnętrza
Zmienia go w dwa kamienie.
Chodzimy tak po tym życiu
W rozum średnio zamożni.
Zuchwali aż po "Dzień dobry"
Już przy "Dzień dobry" - ostrożni.
Wypatrujemy barwnych plam
Na niebie szaro-ubogim,
Łowcy motyli w czapkach na bakier
Znów cel wyblakły w pół drogi.
Patrzymy w swoją nową stronę
Jak gdyby nic się nie stało.
Najgorzej, że trzeba od nowa
Wrony malować na biało.
I może kiedyś, później,
Gdzieś tam, przy końcu drogi,
Naturalnością rzeczy zdziwieni
Spojrzymy wreszcie pod nogi.
Kamień drażniący ciszą,
Serca niewyjawieniem,
Trud odsłonięcia wnętrza
Zmienia go w dwa kamienie.
Klękniemy przed starą kaplicą
Dobrych rad i ostrzeżeń.
I chyba będziemy się modlić
Trochę za długo i nieszczerze.
I może kiedyś, później,
Gdzieś tam przy końcu drogi,
Naturalnością rzeczy zdziwieni
Spojrzymy wreszcie pod nogi.
Teledysk Elzbieta Adamiak - Kamien
Brak teledysku dla tej piosenki.
Liczba tekstów: 11899
Wykonawców: 30636
Ostatnio dodano: 0
Oczekujących: 16
- 4463 - furmanista
- 1479 - maryniak
- 1065 - Administrator
- 317 - Bbb
- 311 - LukasFM
- 286 - Melanie31
- 227 - alfirk
- 225 - phrabia79
- 205 - martunia2
- 190 - Patricxxx

