Jacek Kaczmarski - Przyjaciele (Chicago Live '83)
Tekst piosenki Jacek Kaczmarski - Przyjaciele (Chicago Live '83)
Wykonawca:
Jacek Kaczmarski
Utwór:
Przyjaciele (Chicago Live '83)
Wyświetleń: 140
Dodał: alfirk
Dodaj teledysk
Dodaj tekst utworu
Dodaj tłumaczenie
Kup płyte:
Poszukaj plyty w Nokaut.pl
Poszukaj plyty w Allegro.pl

Jacek Kaczmarski
Utwór:
Przyjaciele (Chicago Live '83)
Wyświetleń: 140
Dodał: alfirk
Dodaj teledysk
Dodaj tekst utworu
Dodaj tłumaczenieKup płyte:
Poszukaj plyty w Nokaut.pl
Poszukaj plyty w Allegro.pl
Żyło raz przyjaciół dwóch, jeden mieli smak i słuch
I na świat patrzyli takim samym wzrokiem.
A na świecie wojna trwała, wojna ludzi rozdzielała,
Oni cało szli przed siebie równym krokiem.
Razem naciskali spust, razem brali chleb do ust,
I do domów list pisali w jednej chwili...
Walczyć wspólnie było raźniej, gdy wokoło krwawe łaźnie,
A po łaźniach raźniej, kiedy razem pili!
W tym ich mały dramat tkwił - jeden pił i drugi pił,
Lali w gardła co popadło, równocześnie.
Lecz choć razem przekąszali, w jednej chwili przechylali
Jeden później się upijał, drugi wcześniej...
Któryś z nich zobaczył raz słup, na który zaraz wlazł.
Milczą dzieje, czy był trzeźwy, czy pijany...
Wtem krzyk straszny przyjaciela - Złaź, zobaczą i zestrzelą Cię -
I po co? Na dół złaź! Na Boskie rany!
Czemu zaraz mam być trup? To jest bardzo dobry słup,
Żeby móc poszerzyć sobie horyzonty...
Patrzę w górę i na boki i niekiepskie mam widoki,
A poza tym sięgam wzrokiem ponad fronty!
Ale ja o ciebie drżę! Złaź tu do mnie, błagam Cię!
Krzyczy druh i odbezpiecza broń w rozpaczy.
Dla Twojego dobra przecież, towarzyszę Ci po świecie,
Dla mnie przyjaźń zawsze przyjaźń będzie znaczyć.
Palca spust posłuchał i... spod chmur ciężkich w barwie krwi...
Spadł jak worek ten, co szukał śladu gwiazd.
Nikt się nigdy nie dowiedział, co zobaczył, gdy tam siedział...
Słup jak słup - a przyjaciela ma się raz!
Brak teledysku dla tej piosenki.
I na świat patrzyli takim samym wzrokiem.
A na świecie wojna trwała, wojna ludzi rozdzielała,
Oni cało szli przed siebie równym krokiem.
Razem naciskali spust, razem brali chleb do ust,
I do domów list pisali w jednej chwili...
Walczyć wspólnie było raźniej, gdy wokoło krwawe łaźnie,
A po łaźniach raźniej, kiedy razem pili!
W tym ich mały dramat tkwił - jeden pił i drugi pił,
Lali w gardła co popadło, równocześnie.
Lecz choć razem przekąszali, w jednej chwili przechylali
Jeden później się upijał, drugi wcześniej...
Któryś z nich zobaczył raz słup, na który zaraz wlazł.
Milczą dzieje, czy był trzeźwy, czy pijany...
Wtem krzyk straszny przyjaciela - Złaź, zobaczą i zestrzelą Cię -
I po co? Na dół złaź! Na Boskie rany!
Czemu zaraz mam być trup? To jest bardzo dobry słup,
Żeby móc poszerzyć sobie horyzonty...
Patrzę w górę i na boki i niekiepskie mam widoki,
A poza tym sięgam wzrokiem ponad fronty!
Ale ja o ciebie drżę! Złaź tu do mnie, błagam Cię!
Krzyczy druh i odbezpiecza broń w rozpaczy.
Dla Twojego dobra przecież, towarzyszę Ci po świecie,
Dla mnie przyjaźń zawsze przyjaźń będzie znaczyć.
Palca spust posłuchał i... spod chmur ciężkich w barwie krwi...
Spadł jak worek ten, co szukał śladu gwiazd.
Nikt się nigdy nie dowiedział, co zobaczył, gdy tam siedział...
Słup jak słup - a przyjaciela ma się raz!
Teledysk Jacek Kaczmarski - Przyjaciele (Chicago Live '83)
Brak teledysku dla tej piosenki.
Liczba tekstów: 11899
Wykonawców: 30636
Ostatnio dodano: 0
Oczekujących: 16
- 4463 - furmanista
- 1479 - maryniak
- 1065 - Administrator
- 317 - Bbb
- 311 - LukasFM
- 286 - Melanie31
- 227 - alfirk
- 225 - phrabia79
- 205 - martunia2
- 190 - Patricxxx

