Szymon Zychowicz - Chory Krajobraz
Tekst piosenki Szymon Zychowicz - Chory Krajobraz
Wykonawca:
Szymon Zychowicz
Utwór:
Chory Krajobraz
Wyświetleń: 779
Dodał:
Dodaj teledysk
Dodaj tekst utworu
Dodaj tłumaczenie
Kup płyte:
Poszukaj plyty w Nokaut.pl
Poszukaj plyty w Allegro.pl

Szymon Zychowicz
Utwór:
Chory Krajobraz
Wyświetleń: 779
Dodał:
Dodaj teledysk
Dodaj tekst utworu
Dodaj tłumaczenieKup płyte:
Poszukaj plyty w Nokaut.pl
Poszukaj plyty w Allegro.pl
Chory krajobraz, horyzont mdły
Pełznie jak kobra gryzący dym.
Sypie płatkami popiołu deszcz
Spada na płaszcze wytartych drzew.
Piszesz w powietrzu ostatni list
Zanim nie znikniesz w szarości mgły.
Krajobraz szary, sen, mara, bóg
Wiara niczyja, zbyt wiele dróg.
Wiara niczyja, zbyt wiele dróg.
A nad miastem kołują najniżej...
Osiadł na twarzy płatek jak cień,
Zabrakło marzeń. Obejrzyj się.
Popatrz w to niebo, gdzie umilkł chór,
Spada deszcz szary spalonych piór,
Spada deszcz szary spalonych piór.
A nad miastem kołują najniżej aniołowie
Strąceni pod ziemię...
Niosą w dłoniach gałązki oliwne
I rozdają za darmo nadzieję
Małe skrzydła chcą ludziom przypinać,
Białe lilie i szaty błyszczące.
Do aniołów strzelają myśliwi,
Aż od krwi pociemniało słońce.
Chory krajobraz, horyzont mdły,
Pełznie jak kobra gryzący dym.
Sypie płatkami popiołu deszcz,
Spada na płaszcze wytartych drzew.
Piszesz w powietrzu ostatni list
Zanim nie znikniesz w szarości mgły.
Krajobraz szary, sen, mara, bóg
Wiara niczyja, zbyt wiele dróg.
Wiara niczyja, zbyt wiele dróg.
A nad miastem kołują najniżej aniołowie
Strąceni pod ziemię...
Niosą w dłoniach gałązki oliwne
I rozdają za darmo nadzieję
Małe skrzydła chcą ludziom przypinać,
Białe lilie i szaty błyszczące.
Do aniołów strzelają myśliwi,
Do aniołów strzelają myśliwi,
Do aniołów...
Pełznie jak kobra gryzący dym.
Sypie płatkami popiołu deszcz
Spada na płaszcze wytartych drzew.
Piszesz w powietrzu ostatni list
Zanim nie znikniesz w szarości mgły.
Krajobraz szary, sen, mara, bóg
Wiara niczyja, zbyt wiele dróg.
Wiara niczyja, zbyt wiele dróg.
A nad miastem kołują najniżej...
Osiadł na twarzy płatek jak cień,
Zabrakło marzeń. Obejrzyj się.
Popatrz w to niebo, gdzie umilkł chór,
Spada deszcz szary spalonych piór,
Spada deszcz szary spalonych piór.
A nad miastem kołują najniżej aniołowie
Strąceni pod ziemię...
Niosą w dłoniach gałązki oliwne
I rozdają za darmo nadzieję
Małe skrzydła chcą ludziom przypinać,
Białe lilie i szaty błyszczące.
Do aniołów strzelają myśliwi,
Aż od krwi pociemniało słońce.
Chory krajobraz, horyzont mdły,
Pełznie jak kobra gryzący dym.
Sypie płatkami popiołu deszcz,
Spada na płaszcze wytartych drzew.
Piszesz w powietrzu ostatni list
Zanim nie znikniesz w szarości mgły.
Krajobraz szary, sen, mara, bóg
Wiara niczyja, zbyt wiele dróg.
Wiara niczyja, zbyt wiele dróg.
A nad miastem kołują najniżej aniołowie
Strąceni pod ziemię...
Niosą w dłoniach gałązki oliwne
I rozdają za darmo nadzieję
Małe skrzydła chcą ludziom przypinać,
Białe lilie i szaty błyszczące.
Do aniołów strzelają myśliwi,
Do aniołów strzelają myśliwi,
Do aniołów...
Teledysk Szymon Zychowicz - Chory Krajobraz
Liczba tekstów: 11899
Wykonawców: 30636
Ostatnio dodano: 0
Oczekujących: 16
- 4463 - furmanista
- 1479 - maryniak
- 1065 - Administrator
- 317 - Bbb
- 311 - LukasFM
- 286 - Melanie31
- 227 - alfirk
- 225 - phrabia79
- 205 - martunia2
- 190 - Patricxxx

